ďťż

Najgroźniejsi wrogowie, z którymi musimy walczyć są w nas...



What would you do if you fell in love with a ghost?

And what would you do if that love was threatened?

Alex and Callum are happier than ever — in love, and safe from Callum’s sister Catherine. They’ve even found a way to be together entirely, if only for moments at a time.

But they aren’t safe: Catherine has returned, and she’s furious… with Alex, with Callum, with the whole world. She wants revenge. Now Alex has to protect not only herself, but her relationship and everyone she loves, from a woman who seems to know everything about her…

Myślałam, żeby przetłumaczyć, ale jest opis tak prosty, że myślę, że każdy sobie da radę i zrozumie ; d Chociaż jak znajdę chwilę to może przetłumaczę.
Niestety nie znalazlam daty wydania...




Śmiertelna dziewczyna i chłopak uwięziony pomiędzy życiem a śmiercią
poznani w Błękitnej miłości zmagają się z przeciwnościami piętrzącymi się
przeciwko ich trudnemu i pięknemu uczuciu

Siedemnastoletnia Alexa wciąż nie może zapomnieć o tym, jak otarła się o śmierć. To, że przeżyła, zawdzięcza Callumowi, swojemu widmowemu chłopakowi przychodzącemu ze świata cieni. Niespodziewanie zaczyna dostawać tajemnicze groźby. I przeczuwa, że to nie koniec. Ktoś nienawidzi jej z całego serca i zrobi wszystko, by stanąć pomiędzy nią a Callumem. A gdy znika błękitna bransoletka, która łączyła ją z ukochanym, Alexa zostaje sama. Czy teraz – bez pomocy magii – zdoła ocalić ich oboje?

Data wydania: 19.12.2011
Liczba stron: 304
Cena: 34,80 zł tutajpoczkategori
Okładka koszmarna, ale i tak nie mogę się doczekać tej książki - w ogóle SZOK, że wydadzą ją w tym roku jeszcze!!! WOW *_*
Nie wyczekiwałam tej pozycji, nie wiem nawet czy ją przeczytam, bo pierwsza mnie do tej serii w ogóle nie przekonała, nie czułam tego wszystkiego co Wy... i szczerze zła jestem na Amber :/ gdzie kolejne tomy Żelaznej, Imperium, zakończenie Georginy (ok w styczniu ) ale ehhh tutajpoczkategori


Ja jestem przeszczęśliwa jak tylko ją zobaczę to odrazu kupuję!

Nie wyczekiwałam tej pozycji, nie wiem nawet czy ją przeczytam, bo pierwsza mnie do tej serii w ogóle nie przekonała, nie czułam tego wszystkiego co Wy... i szczerze zła jestem na Amber :/ gdzie kolejne tomy Żelaznej, Imperium, zakończenie Georginy (ok w styczniu ) ale ehhh

Ja też jestem na Amber zła... Chyba Żelaznej Córki to się nie doczekam! A książka raczej nie trafi w moje ręce. Nie czuję potrzeby sięgania po pierwszą, a od drugiej raczej nie zacznę. tutajpoczkategori
Ehh.. premiera przesunięta na 19 stycznia.. -_- Przynajmniej taka data jest na stronie empik.com... a byłam dzisiaj i w empiku i dwóch matrasach i książki nie było i nic nie wiedzieli nawet...

Ehh.. premiera przesunięta na 19 stycznia.. -_- Przynajmniej taka data jest na stronie empik.com... a byłam dzisiaj i w empiku i dwóch matrasach i książki nie było i nic nie wiedzieli nawet...

O nie, naprawdę? Co za chamstwo, chciałam sobie zamówić! A teraz lipa No trudno - wychodzi na to, że w styczniu na serio trzeba będzie bank obrabować tutajpoczkategori
Widzę, że pierwsza podzielę się opinią

Czy zastanawialiście się kiedyś jak jedna mała rzecz może wpłynąć na wasze życie? Czy jesteście w stanie uwierzyć, że jakaś głupia bransoletka może zmienić życie o 180 stopni? Jeśli w to nie wierzycie, to nie sięgajcie po tą książkę. Jednak jeśli jesteście pełni wiary i romantyzmu to jest coś dla Was.

Alexa po wydarzeniach z ostatniego miesiąca w miarę doszła do siebie. Catherine zniknęła, Callum jest przy niej, wszystko jest dobrze. Jednak gdy pewnego poranka w jej pokoju zostaje wybite okno, a ona dostaje tajemniczą wiadomość, wszystko na nowo się komplikuje. I to jeszcze bardziej niż przedtem. Ktoś wybitnie nienawidzi Alexy i chce się zemścić. Robi wszystko aby skłócić ją z przyjaciółmi, żeby zamienić jej życie w piekło. A w końcu znika coś, co jest dla Alexy najważniejsze – bransoletka, która zapewnia jej łączność z ukochanym. Czy Alexa jest na tyle silna, żeby walczyć o ich miłość?

Druga część trylogii utrzymuje spokojnie poziom pierwszej. Ponownie mamy pierwszoosobową narrację z punktu widzenia Alexy. Alexy, która czasem może być lekko irytująca, ale u mnie zaplusowała. Zaplusowała sobie u mnie tym, że się nie chciała poddać. Było ciężko, a mimo tego, że nie jest zbyt silną i pewną siebie bohaterką to walczyła. Wzięła się w garść i walczyła. Jak każdy – miała wzloty i upadki – ale walczyła do samego końca. Wytrwałość jest jej naprawdę dobrą cechą. Callum już w pierwszej części podbił moje serce, bo jest po prostu przekochany. Nie jest jakiś przesłodzony, bo potrafi być czasem i tajemniczy i stanowczy. Czyli idealne połączenie. Za to kocham Grace! Za taką przyjaciółkę to każdy powinien życie oddać. Poznajemy lepiej bohaterkę o imieniu Olivia, która podobnie jak Callum jest żałobniczką. Olivia jest trochę cichą i zamkniętą w sobie dziewczynką, jednak jest przy tym wszystkim tak miła i sympatyczna, że ciężko jej nie polubić.

Cieszę się, że fabuła nie opierała się tylko na ckliwej miłości Calluma i Alexy. Dobrze, że autorka pokazała walkę o uczucie, które jest naprawdę głębokim uczuciem, co można wnioskować po zachowaniu bohaterów. Dodatkowo autorka świetnie wplotła motyw przyjaźni w to wszystko. Pięknej bezwarunkowej przyjaźni. I braterskiej opieki – muszę przyznać, że brat Alexy był naprawdę niesamowity w tej części. Właśnie tacy powinni być starsi bracia. Książka jest pełna intryg i tajemnic, z których nie wszystkie zostają wyjaśnione. Powiem szczerze, że nie spodziewałam się takiego spisku jaki miał miejsce, ani takiego zakończenia, jakie miało miejsce w epilogu. Jednak odnośnie tego epilogu… z jednej strony budzi nadzieję, a z drugiej ją odbiera. Myślę, że jak ktoś przeczyta, to zrozumie, co mam na myśli.

Ogólnie muszę przyznać, że książka nie należy do tych, gdzie to pełno szybko toczącej się akcji, rozlewu krwi czy czegoś w tym rodzaju. Akcja rozwija się w umiarkowanym tempie, przyspiesza pod koniec, a ciekawość czytelnika zaczyna go powoli zżerać. Przynajmniej na pewno u mnie miało to miejsce. Język jest taki sam, jak w pierwszej części – prosty, przyjemny, przyziemny. Nic skomplikowanego, opisy są nieco rozbudowane, ale nie męczą.
Nadal podoba mi się niecodzienny pomysł żałobników. Dobrze, że nie są to zwykłe, nudne duchy, tylko coś innego. W sumie z chęcią bym się dowiedziała o nich czegoś więcej.

Osobiście kocham tą serię przez to, że mam do niej jakiś sentyment. Po prostu jakoś się zżyłam z tą historią i stała mi się bliska. Toteż ja złego słowa na tą książkę nie powiem, mimo że były momenty, których bym się pozbyła. Polecam tym, którzy po przeczytaniu pierwszej części są ciekawi co stało się dalej z Alexą i Callumem, oraz tym, którzy chcą przeżyć wraz z bohaterami prawdziwą, romantyczną miłość. Bo czyż nie możemy porównać tego do romantyzmu? Ja uważam, że możemy. Z jednej strony miłość, z drugiej cierpienie. I tak sobie myślę, że wiersz Adama Mickiewicza „Romantyczność” świetnie pasuje do tej trylogii.
A wiadomo czy to ostatnia część, czy bedzie następna? tutajpoczkategori
To trylogia, więc będzie ostatnia część.
Ależ musiałam na nią polować w bibliotece. Ale jest, zdobyta, przeczytana.
Okładki mnie nie zachwycają. Nie wiem, ale chyba tylko raz byłam zadowolona z projektów wydawnictwa Amber.
Książka baaardzo motywuje do oczekiwania na 3 część. Nie jest gorsza od pierwszej, a to już niebywały sukces. Trzyma poprzeczkę. I zaskakuje na końcu, bo w sumie już nie wiem, czy istnieje bezpieczny sposób, żeby Callum wrócil do żywych=Alexy, czy autorka wymyśli coś coś jeszcze innego. tutajpoczkategori
Po przeczytaniu pierwszej od razu chciałam sięgnąć po drugą, ale z czasem moja chęć do tej książki maleje. Nie spodziewałam się, że okładka będzie aż tak bolała mnie w oczy, ale i tak przeczytam